Mój avatararchiwum
Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2011 Grudzień Listopad Październik Maj Marzec Luty Styczeń 2010 Grudzień Listopad Październik Wrzesień Sierpień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Luty 2009 Grudzień Październik Wrzesień Lipiec Czerwiec Maj Kwiecień Marzec Styczeń 2008 Grudzień Listopad Październik Sierpień Lipiec Maj Styczeń linkiulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 24536 osób |
Life's great... not!Codziennie chodzę niewyspana... Zawalam sesję. Jestem wiecznie zmęczona. Nie mam na nic ochoty. Czyżby depresja? Chyba nie. Nie mam myśli samobójczych. Raczej. Ale to nie jest normalne kiedy budzisz się (niekoniecznie rano) i pierwszą Twoją myślą jest: kurwa, znowu do roboty! Kiedy to się skończy?? Mimo iż wychodzisz dopiero za kilka godzin. A kiedy wracasz, to nie myślisz o tym, że już jesteś w domu tylko o tym, że jutro znowu to samo. I tak przez 6 dni w tygodniu.... Nie mam czasu na nic. Nie mam kiedy się wyspać, kiedy się uczyć. A jak wracam z tej cholernej roboty to nie mam siły ani ochoty na cokolwiek.
sobota 6 luty 2010 [Powrót] Powiedz coś ;p
|
||||||||||||