Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
thelibertine ...the libertine...

...the libertine...


Strona Główna

.:: Licznik ::.
19186

.:: Księga 1::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: Profil ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Archiwum ::.

2012
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Maj
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
2009
Grudzień
Październik
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Sierpień
Lipiec
Maj
Styczeń


.:: Ulubieni ::.








.:: Linki ::.


Uzdolniona ciotka;D
Pajacyk
pierdle xD
LastFM
Tłiter
Fejsbuk
Filmy
Posadź drzewo

.:: Opis ::.


Tak naprawdę, to nie wiem kim jestem. Ani gdzie jest moje miejsce.

PustaMiska - akcja charytatywna

37

Dopiero zdałam sobie sprawę, że dzisiaj 13-go i w dodatku piątek. Jakoś mnie to nie przeszkadza.

Zrobiłam dzisiaj wielkie G i znowu jestem na siebie zła. No, dobra. Zrobiłam zakupy i poodkurzałam. Ale to powinnam robić codziennie, nie? Przynajmniej tę część z odkurzaniem. A mam całe stosy ciuchów do prasowania. I pracę licencjacką do napisania. Nie zgłosiłby się ktoś do tego? Taki żarcik, niesmaczny.

Wracam do słuchania Pendulum. Tylko znajdę płyty:/



ona... piątek 13 styczeń 2012 [komentarzy 0] Powiedz coś ;p


36

Przed chwilą miała miejsce burza śnieżna. W Tychach. Najpierw zaczął padać śnieg. Potem zaczęło wiać. Zrobiło się ciemno. A na koniec zagrzmiało ze dwa razy i się błysnęło. Teraz chmury poszły sobie precz i jest spokój. Pierwszy raz widziałam burzę śnieżną!

Niesamowite:]



ona... piątek 13 styczeń 2012 [komentarzy 0] Powiedz coś ;p


35

Szukam pewnego utworu. Pamiętam, że w klipie był czarnoskóry kolo. Rapował. Były też ogromne głośniki. Utwór chyba electro. Pomocy?!



ona... niedziela 8 styczeń 2012 [komentarzy 0] Powiedz coś ;p


34

Zrobiłam sobie listę ballad. Rockowych i popowych. Jedną z nich jest to. Wprost cudowne.

Jakiś taki nastrój mnie dopadł. Wcześniej chciałam iść na imprezę, ale nie mam z kim. Ktoś się pisze? W Katowicach kojarzę Spiż tylko. Nawet nie wiem, co grają dzisiaj bądź jutro.

Teraz słucham tego. Kolejna ballada. I wpędza mnie w depresję. Poza tym oglądam GLEE. Straszne, wiem.

Obalam cytrynówkę z colą. Sama, bo J nie ma czasu, a M pracuje. Mam dwie koleżanki, które nie mają dla mnie czasu. Powinnam to uszanować, czy coś. Przecież każdy ma swoje życie. Czy ja narzekam? Coś, jak pies ogrodnika. Żalę się, ale nic z tym nie robię. Może dlatego, że jestem nieśmiała. Albo tylko sobie to wmawiam.

Cały dzień spędziłam w łóżku. Położyłam się spać koło 7 rano. Wstałam koło 14. Z pokoju wychodzę tylko do ubikacji. Zeżarłam całą siatkę mandarynek i ptasiego mleczka. Teraz dopijam tą cytrynówkę. I dziwić się, że przytyłam. Kiedyś na wadze miałam nie więcej niż 56 kg, a teraz? Przekraczam momentami 70. Żadne diety nie działają, bo zwyczajnie brak mi motywacji i silnej woli. I z tego wnioskuję, że zostanę sama. A także z tego, że zapominam o utrzymywaniu kontaktu z ludźmi. Zwyczajnie, zapominam. Powinnam od czasu do czasu odezwać się do znajomych albo do rodzinki. Ale ja zapominam. To nie tak, że nie chcę pamiętać. Zwyczajnie o tym nie myślę. Nie przywiązuję wagi do dat, rocznic, świąt. I nie dbam o utrzymywanie kontaktu z własną rodziną. Powinnam więc przestać się użalać nad sobą i narzekać, że z nikim nie mogę iść na imprezę. Że nie mam z kim iść na piwo albo pogadać.

Mam trochę w czubie. Co pogarsza mój nastrój. Ponoć alkohol potęguje uczucia. Jak jest dobrze, to po wypiciu przeżywa się najlepsze imprezy. Jak jest źle, to najlepiej nie pić wcale. Najlepsze jest to, że piję, bo nie chce mi się robić herbaty, a także dlatego, że mi szkoda. Stoi sobie butelka i kurz zbiera. Więc trzeba ją opróżnić. 

Chyba pójdę grzecznie spać czy coś. Tak właściwie, to mam ochotę wyjść z domu, ale zbliża się 23, jest już ciemno i nie mam z kim pójść. Poza tym nie znam miasta. I znowu marudzenie.

Kolejny depresyjny utwór - "Soulmate". Mogę się do niego odnieść.

 

" Niech ktoś mi powie, dlaczego jestem sama skoro każdy ma swoją bratnią duszę"



ona... piątek 6 styczeń 2012 [komentarzy 0] Powiedz coś ;p


33

Bez zbędnych ceregieli. Ja mam coś z głową. Poważnie. Położyłam się spać o godzinie 7 rano, a o 9 musiałam wstać, żeby się zebrać do pracy. Obudził mnie ból brzucha. Dostałam okres, oczywiście. Już dawno mnie tak nie bolało. I jeszcze rozbolała mnie głowa. Nie byłam w stanie zwlec się z łóżka.

Podsumowując, to się chyba nazywa uzależnienie. Grzecznie o 23-ciej gaszę lapka i idę spać. Czyli mam jeszcze 13 minut. Tiaa...

Nigdy w życiu nie robiłam podsumowania roku. Prawdopodobnie dlatego, że nie pamiętam, co jadłam wczoraj wieczorem na obiad, a co dopiero, na przykład w styczniu. Poważnie nie pamiętam, co jadłam.

Nutka na dziś. Nieco depresyjna.



ona... wtorek 3 styczeń 2012 [komentarzy 1] Powiedz coś ;p